Wpadł podejrzany o włamania do domów, poszukiwany listem gończym - Aktualności - KPP w Legionowie

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Wpadł podejrzany o włamania do domów, poszukiwany listem gończym

Data publikacji 30.03.2018

Policjanci z legionowskiej komendy zatrzymali 32-letniego Mariusza D., od blisko roku poszukiwanego listem gończym. Kryminalni nie tylko wyśledzili poszukiwanego, ale także zebrali materiał dowodowy potwierdzający ich podejrzenia, że poszukiwany mężczyzna dokonał 30 włamań do domów na terenie powiatu legionowskiego i okolicznych powiatów. Mariusz D. już usłyszał i przyznał się do 10 stawianych mu zarzutów kradzieży z włamaniami do domów. Niebawem, po zgromadzeniu dokumentów z innych jednostek Policji, usłyszy kolejnych 20 zarzutów. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Legionowscy kryminalni nie lekceważą żadnych informacji związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa mieszkańcom powiatu legionowskiego. Z pozoru niewidoczni, bez rozgłosu, prowadzą pracę operacyjną analizując i weryfikując wszystkie napływające do nich dane na temat przestępstw z minionego okresu.

Kilka dni temu przekonał się o tym 32-letni Mariusz D., który od blisko roku był poszukiwany listem gończym dla sądu z warszawskiej Pragi Południe. Mężczyzna ukrywał się przed Policją, bo wiedział, że ma do odbycia karę 3 lat pozbawienia wolności za rozbój. Był zaskoczony, gdy na terenie Białołęki zatrzymali go kryminalni z legionowskiej komendy. Jednak jego zdziwienie wzrosło jeszcze bardziej, gdy dowiedział się, jaki materiał dowodowy zebrali legionowscy śledczy. Policjanci podejrzewali go o dokonywanie od kilkunastu miesięcy kradzieży z włamaniami do 30 domów. Zaraz po zatrzymaniu legionowscy kryminalni wraz ze śledczymi z komisariatu w Serocku przystąpili do wykonywania z zatrzymanym 32 latkiem czynności procesowych w miejscach przestępstw.

Mariusz D. już usłyszał 10 zarzutów kradzieży z włamaniami do domów na terenie Serocka i Pułtuska. Przyznał się do stawianych mu zarzutów. Do czasu napłynięcia z innych jednostek Policji materiałów pozostałych 20 spraw, trafił do jednego z warszawskich aresztów, odbywać karę za rozbój.

Jak ustalili policjanci, włamania dokonywane były na terenie powiatu legionowskiego, pułtuskiego, nowodworskiego, wyszkowskiego, mińskiego i wołomińskiego. Łupem sprawcy padała biżuteria, elektronika, pieniądze i inne wyposażenie domów. Tylko w  pierwszych 10 sprawach straty oszacowano na ponad 100 000 zł. Policjanci w miejscu zamieszkania Dariusza M. zabezpieczyli kilkanaście sztuk różnej biżuterii.

Sprawa jest rozwojowa i policjanci pracują, aby pokrzywdzeni włamaniami do domów odzyskali skradzioną im własność.

Mariusz D., najbliższe trzy lata spędzi w areszcie. O jego odpowiedzialności za włamania do domów zdecyduje sąd. Zatrzymanemu grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

jf