Ukradł ciągnik rolniczy,trafił na 3 miesiące do aresztu - Aktualności - KPP w Legionowie

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Ukradł ciągnik rolniczy,trafił na 3 miesiące do aresztu

Data publikacji 14.02.2020

W niespełna godzinę policjanci odzyskali skradziony na terenie gminy Serock ciągnik rolniczy o wartości 70 tys. złotych oraz zatrzymali 45-letniego mieszkańca Warszawy. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Legionowie zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Dyżurny z Serocka otrzymał zgłoszenie o kradzieży ciągnika rolniczego. Jak poinformował zgłaszający, nieznany sprawca w środku nocy pokonał zabezpieczenie fabryczne pojazdu i odjechał w nieznanym kierunku. Na miejsce natychmiast został skierowany policyjny patrol. Mundurowi ustali, że skradziona maszyna rolnicza posiada GPS.

Policjanci wraz z pokrzywdzonym natychmiast ruszyli w trasę, którą według urządzenia poruszał się skradziony pojazd. Do działań zostały zaangażowane też kolejne patrole policyjne. Po kilku minutach funkcjonariusze na trasie, jaką wskazywał GPS dla ciągnika, zauważyli pojazd ciężarowy. Kiedy przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych dali kierowcy ciężarówki znaki do zatrzymania się, ten przyspieszył. Próbował również zepchnąć radiowóz z drogi. Zarządzone działania blokadowo – pościgowe, po kilku minutach dały pożądany efekt i kierujący ciężarówką został zatrzymany.

Funkcjonariusze w skrzyni ładunkowej ujawnili skradziony ciągnik rolniczy, a 45-letni mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił  prokuratorowi na przedstawienie mężczyźnie dwóch zarzutów dotyczących kradzieży z włamaniem i niezatrzymania się do kontroli drogowej pomimo poleceń wydawanych przez osobę uprawnioną. Sąd Rejonowy w Legionowie po zapoznaniu się z materiałami sprawy postanowił zastosować wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

podkom. Justyna Stopińska/ea